niedziela, 30 sierpnia 2015

Ważna informacja!


Witajcie z powrotem.

Długo mnie tutaj nie było, wiem i ogromnie Was przepraszam.
Zobaczyłam pod moim ostatnim postem bardzo nieprzyjemny komentarz i chciałabym się do niego odnieść na forum.
Przyznam, że ta historia w mojej głowie wydawała mi się o wiele lepsza, ale w praktyce tak nie jest. Napisałam ją od nowa, głównie z tego powodu byłam tutaj nieobecna, ale nie będę jej tutaj zamieszczać od nowa, bo treść jest poniekąd podobna, więc to byłoby bez sensu, a jest za późno by usuwać poprzednie rozdziały. Mogłabym je po prostu zmienić bez usuwania, ale wtedy trzeba by to przestudiować od nowa, a jak wspomniałam wcześniej - treść jest podobna.
Nie uważam, że spierdoliłam opowiadanie. Winię siebie za to, że byłam nieobecna oraz, że rozwijałam akcję dosyć wolno, przez co rozdziały mogły wydawać się trochę nudne, ale na pewno moja historia nie jest chłamem.
Piszę tą notkę nie przez jeden komentarz, bo potrafię przyjąć krytykę, ale myślałam nad tym blogiem bardzo dużo i okropnie się czuję z tym, że tak go zaniedbałam. Chcę, aby każdy czytelnik to wiedział.
Jeszcze raz bardzo przepraszam, zdaję sobie sprawę, że zawaliłam. Tyle czekać na rozdział... Znam to uczucie i nie cieszy mnie to, że postąpiłam jak hipokrytka.
No i kolejna informacja... Dzisiaj coś dodam. Prawdopodobnie za godzinę lub dwie najpóźniej. I postaram się dodawać w miarę regularnie.

Pozdrawiam wszystkim czytelników i liczę na odrobinkę zrozumienia...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz